|
Jeden z niewielu przykładów secesji tej części Poznania – kamienica przy ul. Dąbrowskiego 35/37, projektu (prawdopodobnie) architekta Czesława Kazimierza Leitgebera.
Piękny budynek. Wyjątkowo czysty w formie – bardzo prosta, oszczędna dekoracja, robiąca jednak ogromne wrażenie. Co ciekawe – żadnej dekoracji z motywem roślinnym. Tylko czystość i lekkość prostej, choć wyrafinowanej linii.
Marcin Libicki pisze: „W Poznaniu elementy secesyjne znaleźć można w dekoracjach wielu kamienic, ale z pewną dezynwolturą, by nie powiedzieć arogancją, beztrosko łączone z wszelkimi stylami historycznymi – nawet neośredniowiecznymi, czy renesansowymi, ale nie w wypadku tej kamienicy – żadnych wtrętów – czysta idea!”
|